czwartek, 2 sierpnia 2012

Wyślij kartkę ;3


W dzisiejszych czasach ludzie już nie wysyłają sobie kartek ani listów za pośrednictwem poczty. Kontakt na odległość przejęły smsy, emaile i portale społecznościowe. Trochę to smutne. I dlatego bardzo spodobała mi się akcja na Facebooku P.S. Write to me (Just write). W akcji tej setki ludzi z całej Polski podało organizatorowi akcji swój adres i parę swoich zainteresowań. Organizator ogarnął to wszystko (na pewno z trudem xD) i porozsyłał adresy do odpowiednich osób, tak, żeby łączyły ich jakieś zainteresowania. No i ja również się przyłączyłam do tego i dostałam adresy dwóch osób, wczoraj napisałam do nich listy i wysłałam. :) Nie mogę doczekać się odpowiedzi. ^^

Innym fajnym przedsięwzięciem jest portal Postcrossing (link). Zarejestrowałam się tam, podałam swój adres i system wylosował mi adresy pięciu różnych ludzi (też tam zarejestrowanych) pochodzących z różnych stron świata. Teraz ja wysyłam do nich pocztówki (bo w Postcrossing ślemy tylko pocztówki/kartki, nie listy) i za każdą wysłaną przeze mnie kartkę, dostanę jedną kartkę od kogoś innego, nie od tej osoby, do której wysłałam, tylko od innej. :) To jest międzykontynentalne, więc super. :D Mi się na razie trafili ludzie z Ukrainy, USA, Holandii, Rosji, Białorusi i Niemiec, ale mam cichą nadzieję, że przyjdzie mi wysłać kartkę lub odebrać kartkę od kogoś z Japonii. ^__^
Także polecam rejestrację tam, wystarczy podstawowa znajomość języka angielskiego. Wysłanie pocztówki to tylko parę złotych, no a możemy sprawić komuś dużą radość i też dostać naprawdę ładne kartki od kogoś nieznajomego z drugiego końca świata.

Jeżeli ktoś z Was chciałby ze mną korespondować listownie, to piszcie do mnie na emaila xxnekou@gmail.com to Wam podam mój adres. :)


Zapraszam Was do polubienia fanpage'a na Facebooku: Kocham Japonię. :)

Btw a propos studiów... dostałam się na Filologię polską, na Amerykanistykę jeszcze mam szanse, będę próbować. ^^ 
Bardzo bym chciała studiować Amerykanistykę; Ameryka to nie tylko grubasy i McDonalds. :)

Obecnie słucham:
(urocza piosenka z soundtracka Igrzysk śmierci)


10 komentarzy:

  1. Świetna sprawa! Jak będę mieć chwilkę, to popatrzę o co chodzi. Również uważam, że listy i pocztówki posiadają klimat.

    Filologia polska, to moje niespełnione marzenie - kierunek został u mnie zawieszony i musiałam zająć się czymś innym. ;/

    OdpowiedzUsuń
  2. listy są fajne, mi na postcrossingu się trafiają co trochę jakieś Chinczyki i pocztówki często nie dochodzą :C

    jeszcze fajny jest portal http://penpalsnow.com tam są wpisy ludzi do korespondencji z całego świata :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o, jak fajnie ^^ dzięki za ten adres Penpal! ^_^

      Usuń
  3. Też wkręciłam się w postcrossing i chciałabym z kimś korespondować, ale na razie tak średnio mi to idzie ^ ^". Chyba wolałabym pisać z osobami z Polski, bo sądzę, że mój angielski nie jest najlepszy. A może znajdzie się osoba z okolicy, z którą mogłabym się łatwo spotkać? To byłoby super :). Ale zgadzam się, że elektroniczne wiadomości wyparły pocztę. Tak naprawdę to chyba chciałabym żyć w czasach sprzed internetu. Byłoby ciekawiej :3.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postcrossing jest o tyle dobry, ze wystarczy podstawowa znajomość angielskiego. W sumie zazwyczaj wystarczy jak na kartce napiszesz coś w stylu I hope you like my postacrd, Iwish you a good day, Greetings! i tyle :) nie trzeba znać wielu słów ani wszystkich czasów, bo w Postcrossing ważniejsze są same kartki. ^^ Więc próbuj! ^^ Mi to nie wystarczało bardzo bo lubię angielski, chcę go studiować, i też chcę się w nim podciągnąć, dlatego zaczęłam właśnie pisać listy do mieszkanek USA. :)

      Usuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Internet niszczy najlepszą zabawę :c Dobrze, że jednak organizuje się takie akcje i istnieją takie strony jak Postcrossing. Moja koleżanka otrzymała list z Japonii, właśnie za pośrednictwem tej strony. Ach, jakie to mobilizujące, by wziąć się za naukę języków. Wrr.
    O tak, kiedyś bez przerwy słuchałam tej piosenki. Zresztą jak całego świetnego soundtracka z Igrzysk Śmierci c:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czyli lubisz Igrzyska? faajnie, nareszcie ktoś ;DDD

      Usuń
    2. owszem :D ale bardziej soundtrack, genialny ^^ zresztą, właśnie to skłoniło mnie do zobaczenia filmu.

      Usuń
    3. a ja najpierw przeczytałam książkę (jest boskaaaa, polecam), a filmu jeszcze nie widziałam (tylko fragmentami) bo czekam na premierę dvd :)

      Usuń

Doceniam każdy komentarz. :) Proszę tylko bez zbędnego SPAMu!!!